niedziela, 28 września 2014

Idziemy spać


Piszę, żeby Cię ustrzec drogi rodzicu, przed wydaniem milionów na gadżety ułatwiające zasypianie. To, co pomoże Twojemu dziecku spokojnie spać, masz przy sobie. To ciepło Twoich rąk.

środa, 24 września 2014

Kocham. Nie szczepię.




Podobno jest teraz taka moda, trend. Podobno zapoczątkowały go „eko mamy”. Podobno, zamiast wizyt u lekarza, stosują terapię modlitwy w czasie pełni. Na pewno, kochają swoje dzieci, tak samo mocno, jak matki, które dzieci szczepią.

piątek, 19 września 2014

niedziela, 14 września 2014

5 rzeczy, które mnie uszczęśliwia



Jeszcze 3 lata temu, gdybym miała wypisać listę 5 rzeczy, które mnie uszczęśliwiają, z pewnością na 1. miejscu znalazłaby się czekolada zjedzona w samotności. Z czasem odkryłam coś, na co nigdy bym nie wpadła. 

czwartek, 4 września 2014

Rurki z kremem



Idziemy po rurki z kremem. Nic tak nie działa na rozterki i małe smutki jak rurki z kremem. Między krzykiem a lizakiem z funkcją pocieszenia, myślałam jak bardzo chciałabym, żeby zamilkła, na sekundę. Że też te dzieciaki zawsze płaczą w nieodpowiednim momencie...

niedziela, 31 sierpnia 2014

Plotki z życia (nikomu nieznanych) gwiazd #1




Nikomu nieznana blogerka parentingowa odkryła nowy sposób robienia zdjęć typu "selfie". Robi sobie zdjęcia.. z zaskoczenia. Zaskakuje samą siebie. WOW!







Chodzą pogłoski, że matka, celem przygotowania córki do życia w show biznesie, trzyma ją na rygorystycznej diecie, której składnikami są: woda i energia słoneczna.





Spekulacje i doniesienia odnośnie diety u małej, nikomu nieznanej gwiazdy internetu, Zuzanny, są nieprawdziwe. Niestety, w marokańskim stroju, dziewczynka musi sama sobie gotować. Czy ktoś się w końcu zainteresuje jej losem?





 



Jak widać, Justyna K. opuściła lokal mieszkalny. Nasi prywatni informatorzy donoszą, że kobieta wyszła do baru. Ciekawe, gdzie wtedy było dziecko?







Mamy dowód rzeczowy w sprawie. Matka, nikomu nieznana blogerka, Justyna K. była w restauracji i zamówiła makaron oraz wino. Czy to jeszcze przystoi młodej matce? Gdzie jest dziecko? Kto zjadł drugą porcję makaronu? Tak wiele pytań pozostaje wciąż bez odpowiedzi...










To zdjęcie chyba nie wymaga dodatkowego komentarza. Jak widać na zdjęciu, dziewczynka stoi w parku sama. Czy ktoś przerwie milczenie?







Przyjaciele nikomu nieznanej blogerki Justyny K, donoszą, że te babeczki zrobiła jej córka. Zdjęcie zostało oznaczone hasztagiem: "jeszczetylkoozdobieimogewypuscicdziecko" - czy to znaczy, że dziecko piekło babeczki w klatce? Jaki jest przepis na te cuda?






Ubrała dziecko w dres. Modlimy się, żeby nie odbiło się to na delikatnej psychice dziewczynki.






Zdaniem redakcji, niedopuszczalne jest, aby blogerka parentingowa, robiła zdjęcia SOBIE. Na profilu powinny znajdować się zdjęcia dziecka, ewentualnie jego kupy. Jakie jest Wasze zdanie, drodzy czytelnicy?



Znowu sama... Czy ten uśmiech na twarzy jest przypadkowy? 

 Karmię Was ironią, z miłości.

AddThis